Grupa Azoty PWSZ Jedynka Tarnów I-ligowy zespół żeńskiej piłki siatkowej z Tarnowa

Aktualności

5 miejsce w I lidze stało się faktem

23.04.2018

Dla siatkarek E.Leclerc Radomki Radom play-off I ligi kobiet okazały się trudnym orzechem do zgryzienia. Uczestniczki Final Four Pucharu Polski na ostatniej prostej mierzyły się z innym beniaminkiem zaplecza ekstraklasy, zespołem PWSZ Tarnów. W dwóch pierwszych setach to gospodynie długo przeważały, ale doświadczenie rywalek w końcówkach wzięło górę i to tarnowianki zakończyły sezon na 5. miejscu. 

Radomianki podczas rundy zasadniczej rozgrywek I ligi dwukrotnie pokonały Grupę Azoty PWSZ Tarnów, przez co nawet porażka w pierwszym, wyjazdowym meczu w Tarnowie nie przekreślała ich szans na wyjście obronną ręką z tej rywalizacji. Tym bardziej, że w pierwszym secie świetnie spisywała się Majka Szczepańska, aż trzykrotnie punktując bezpośrednio zagrywką. Świetnie spisywała się także Sonia Kubacka. Tym, co zaważyło na wyniku premierowej odsłony, był punktowy blok, a niemal wszystkie tarnowianki znakomicie czuły się dzisiaj w tym elemencie. Bardzo dobre zawody rozgrywały Adrianna Sobczak oraz Maja Grodzka. W ostatnich akcjach pierwszej partii obie ekipy miały swoje szanse, ale podopieczne Jacka Skroka nie  potrafiły zadać ostatecznego „ciosu” i przegrały 28:30.

 
W drugiej partii sytuacja nie uległa zmianie. Na parkiecie pojawiła się za to Julita Molenda, zastępując Renatę Biały. Z kolei na środku siatki wzmocnieniem miała być Katarzyna Śmieszek. Radomianki przeważały aż do stanu 21:15. Później zaczęły popełniać proste błędy, a każda kolejna pomyłka sprawiała, że czuły się coraz mniej pewnie także w ataku. Sposobu na ominięcie bloku przeciwniczek nie miała zwłaszcza Gabriela Borawska, aż czterokrotnie powstrzymana blokiem, sześć ze swoich ataków zakończyła w tym spotkaniu błędem. W jednej z akcji nieszczęśliwie wylądowała na parkiecie Magdalena Szabó i z dużym ciężarem odpowiedzialności musiała zmierzyć się Maja Bodzęta. Młoda zawodniczka utrzymała jednak stabilność w przyjęciu, umożliwiając koleżankom nie tylko wyrównanie stanu seta, a doświadczenie takich siatkarek jak Dominika Minicz i Paulina Głaz zaprocentowało po raz kolejny w ostatnich wymianach drugiej partii (24:26).

Trzeci set okazał się najbardziej jednostronnym. Fatalne otwarcie seta (8:16) spowodowało, że trener Jacek Skrok zdecydował się na wprowadzenie swojej drugiej/pierwszej rozgrywającej, Mai Pelczarskiej. Ta starała się urozmaicić grę, „związać” blokujących na środku siatki, poprzez wykonanie skutecznej kiwki, ale na to wszystko było już za późno. Podopieczne Michała Betleja były skuteczne w swoich pierwszych akcjach i choć przez całe spotkanie legitymowały się mniejszą skutecznością w ataku od rywalek, to liczba bloków (aż 17 przy trzech punktowych blokach radomianek), była ich kluczem do sukcesu w tym meczu (18:25).

E.Leclerc Radomka Radom – Grupa Azoty PWSZ Tarnów 0:3
(28:30, 24:26, 18:25)

Składy zespołów:
Radomka Radom: Przepiórka (2), Borawska (7), Kubacka (15), Biała (4), Ponikowska (5), Szczepańska (17), Samuł (libero) oraz Bator, Miechowicz, Pelczarska (1), Molenda (3) i Śmieszek (1)
PWSZ Tarnów: Grodzka (7), Szabó (4), Głaz (10), Kaczyńska (libero), Sobczak (10), Stachowicz (3), Minicz (14) oraz Bodzęta (4), Podlasek, Matyszczak

siatka.org